Szlifowanie drewna papierem ściernym – część I

Przy doborze papieru ściernego do pracy z drewnem, najważniejsze znaczenie ma ziarnistość (granulacja) papieru, która powinna być ściśle dostosowana do rodzaju obróbki.

Ziarnistość najczęściej klasyfikowana jest jako gruba (40-60), średnia (80-120), drobna (150-180), bardzo drobna (220-240) oraz super drobna (od 280 wzwyż).

Podstawowa zasada jest taka, iż zawsze zaczynamy od papieru o większych ziarnach (mniejszym numerze) i wraz z postępami prac używamy papieru o coraz mniejszej ziarnistości (numerze większym). Dzięki temu obrabiana powierzchnia będzie gładka i bez widocznych skaz. W przypadku, gdy z pozornej wygody będziemy używać tylko jednego rozmiaru ziarna nie osiągniemy dobrego efektu – źle dobrany papier  szybciej się zużywa, a osadzające się drobiny pyłu mogą zarysować powierzchnię lub przy obróbce maszynowej ją przypalić. Tak więc poza czasem stracimy też pieniądze.

Polecaną przez zawodowców techniką jest stopniowe przechodzenie od papieru gruboziarnistego do drobnoziarnistego bez pomijania rozmiarów. Np.  po obróbce papierem o gradacji 120 zalecane jest przejście do gradacji 150 zamiast od razu np. do 180. Takie stopniowe przejście pozwala przede wszystkim na usunięcie zalegających drobin, jak i bardziej precyzyjne pozbycie się zarysowań z poprzednich etapów obróbki. Wbrew pozorom duże przeskoczenie gradacji nie oszczędzi nam czasu – przy twardym drewnie zbyt drobny papier może wydłużyć czas pracy nawet dwukrotnie.

Gdy nie chcemy lub nie mamy możliwości przechodzenia bezpośrednio pomiędzy kolejnymi granulacjami – dopuszczalne jest pominięcie jednej granulacji np. przejście z P100 do P150 (z pominięciem P120), jednak w zależności od rodzaju papieru ściernego i drewna należy się liczyć z gorszym efektem końcowym – szczególnie widocznym dopiero po lakierowaniu.

Poniższy diagram przedstawia sposób w jaki usuwane są rysy na drewnie powstałe przy szlifowaniu – zarówno bez pomijania granulacji jak i z pominięciem. (Grafika pochodzi z książki „Flexner on Finishing” Boba Flexnera).

efekt szlifowania drewna z pominięciem jednej granulacji papieru ściernego

Bardzo ważną rzeczą o której warto pamiętać, jest dokładne pozbycie się pyłu ze szlifowanej powierzchni przed rozpoczęciem szlifowania granulacją drobniejszą. Zalegający pył i drobiny materiału ściernego z poprzedniego etapu szlifowania będą powodować trudne do usunięcia rysy na powierzchni.

 

John_Loo_3938679858_494ebd8922_b

Największe problemy sprawia decyzja od jakiej granulacji papieru rozpocząć obróbkę, a na jakiej skończyć. Oczywiście tutaj wszystko zależy od tego na jakim materiale pracujemy i co chcemy osiągnąć.

W przypadku surowego drewna najczęściej pracę rozpoczynamy od ziarna 80-100.
Należy pamiętać, iż papier o ziarnie do P80 włącznie służy do nadawania finalnego kształtu szlifowanym elementom, a także pozwala na usunięcie wszelkich wgłębień, uszkodzeń drewna i śladów po maszynach stolarskich. Oczywiście, gdy materiału do zeszlifowania jest bardzo dużo warto użyć grubszego papieru – P60 lub P40.

Dalsza obróbka papierem drobniejszym (P100 i wyżej) ma na celu jedynie pozbycie się wszelkich nierówności i rys powstałych przy szlifowaniu początkowym. Zakończenie pracy na gradacji 180 lub 220 będzie wystarczające – tak obrobiona powierzchnia sprawia wrażenie w pełni gładkiej i jest gotowa np. do lakierowania. W przypadku, gdy chcemy użyć lakierów wodnych lepiej zastosować papier nieco drobniejszy – jak 240 lub 280. Warto pamietać, iż efekt pełnej i idealnej gładkości nie zapewnia szlifowanie a nałożona na drewno powłoka.

Użycie drobniejszego ziarna niż 220 należy starannie rozważyć – głównie pod kątem farb lub lakierów, które chcemy zastosować na drewnie. Gładsza powierzchnia drewna sprawia, iż pokrycie znacznie gorzej do niej przywiera i może się łuszczyć. W zależności od zastosowanej finalnej granulacji inny może być odcień, który będzie miało drewno po lakierowaniu (ze względu na inną chłonność).

Gdy chcemy użyć papieru ściernego do usunięcia farb i lakierów z mebli, największą uwagę musimy zwrócić na to, aby nie uszkodzić mebla – nawet kosztem większej ilości pracy. Najlepiej zacząć od papieru o gradacji 150 a zakończyć na 220. Złotego środka oczywiście nie ma i wszystko zależy od okoliczności – choć najczęściej lepiej jest użyć papieru grubszego i pracować delikatnie niż użyć drobniejszego i mocno dociskać narzędzie do drewna.

 

Zdjęcie tytułowe: (C) John Loo, CC-By-SA

One thought on “Szlifowanie drewna papierem ściernym – część I

Dodaj komentarz